Poznaj Moderatora!

3 września 2023 roku w Archikatedrze Chrystusa Króla, podczas Dnia Wspólnoty, Arcybiskup Adrian Galbas ogłosił, że nowym moderatorem Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Katowickiej zostaje ks. Karol Lubowiecki. Jeszcze w sobotę 2 września odbyła się kongregacja odpowiedzialnych, gdzie wybrano trzech księży, którzy mogliby objąć tę funkcję – był to ks. Adam Skutela, ks. Piotr Piekło oraz ks. Karol Lubowiecki. Jaki jest ks. Karol Lubowiecki? Czym żyje moderator Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Katowickiej?

Fot. ks. Waldemar Maciejewski

Co Ksiądz czuje po objęciu posługi moderatora Ruchu Światło-Życie w Archidiecezji Katowickiej?
Jestem tym naprawdę poruszony. Czuję wdzięczność za zaufanie, którym zostałem obdarzony. Ale jest we mnie również doświadczenie wagi tej funkcji i zadań z nią związanych, które chciałbym jak najlepiej wypełnić.

Rozumiem, a czy kiedykolwiek myślał Ksiądz, że zostanie moderatorem Ruchu?
Nie, zdecydowanie nie. Miałem zawsze wrażenie, że to jest „zbyt odległe”, a mnie jest dobrze w tych zadaniach, które mam dotychczas.

No tak, to z pewnością mogło być odległe. Cofnijmy się trochę w czasie – jaka jest Księdza historia w Ruchu? Był Ksiądz w „młodzieżówce”?
Jestem z Ruchem Światło-Życie związany od moich nastoletnich lat. W 2002 roku pojechałem na swoje pierwsze rekolekcje – na „zerówkę” do Zapasiek. Od tamtej pory przeżyłem formację podstawową, posługiwałem jako animator, a od czasu święceń prezbiteratu jako moderator oaz zarówno parafialnych, jak i oaz rekolekcyjnych.

W takim razie to już ponad dwadzieścia lat bycia w Ruchu! To naprawdę „kawał” czasu. A teraz jakie, poza byciem moderatorem, ma Ksiądz zadania w Ruchu?
Jestem odpowiedzialny za Dom Formacyjny Ruchu Światło-Życie w Wiśle-Jaworniku. Z tym związane jest formacja animatorów na Szkole Animatora czy w czasie Studium Animatora. Posługuję też regularnie na rekolekcjach „trzeciego stopnia” i KODA (czyli Kursie Oazowym dla Animatorów).

Posługuje Ksiądz w Jaworniku, gdzie poza rekolekcjami z pewnością znajdą się inne zadania. Jak wygląda Księdza normalny dzień?
Dotychczas mój dzień był związany z posługą w Domu Formacyjnym, co wiązało się zarówno z prowadzeniem rekolekcji, jak i pracą gospodarczą przy Domu  – od koszenia trawy, grabienia liści i odśnieżania zaczynając. Oprócz tego oczywiście starałem się dobrze wykorzystywać obecność kaplicy w Domu Formacyjnym, czyli znaleźć czas i dobrze go wykorzystać na budowanie relacji z Panem. Teraz jeszcze postaram się jak najlepiej wpleść w mój plan dnia zadania, które są związane bezpośrednio z moją nową posługą.

Miejmy nadzieję, że zadań nie będzie zbyt wiele, by mógł Ksiądz też trochę odpocząć, to w końcu ważna część życia. A czym się Ksiądz interesuje, jakie są Księdza pasje? Co pomaga Księdzu odpocząć?
Bardzo lubię wędrówki górskie – te wysokogórskie w Tatrach, ale także te w pobliskich Beskidach. Interesuję się sportem – lubię być na bieżąco z tym, co dzieje się w świecie sportu, niezależnie od tego jaki to sport. I cieszę się kiedy mam czas na czytanie – zarówno „lektur zawodowych”, czyli teologii, jak i beletrystki. Lubię też słuchać interesujących mnie podcastów.

Wróćmy jeszcze do objętej funkcji. Co jest dla Księdza trudnością w podjętej posłudze, jeśli może się Ksiądz nią z nami podzielić?
Na dzisiaj staram się powoli zharmonizować moje zadania związane z posługą w Domu Formacyjnym z nowymi zadaniami – tym bardziej, że Wisła jest w pewnej odległości od Katowic. Stałą troską jest to, żebym w tej posłudze bardziej szukał Boga i ludzi niż samego siebie (moich sukcesów czy satysfakcji).

To piękne słowa. Jak my, jako oazowicze, możemy Księdzu pomóc, by te założenia się wypełniły?
Bardzo proszę Was o pomoc we wspólnym budowaniu i przeżywaniu Kościoła. Każdy z Was jest tak bardzo przez Boga obdarowany – nigdy nie zakopujcie tych talentów, ale pomnażajcie je przez posługę (w rodzinach, parafiach, w szkołach, na uczelniach, w diakoniach itp.). Mam nadzieję, że nigdy nie braknie osób chętnych do posługi. Postarajcie się służyć tak jak potraficie, rozwijać się, dbać o siebie nawzajem – no i najważniejsze: budujcie dalej Waszą relację z Panem. Od tego wszystko zależy!

Ostatnie pytanie, by trochę pokazać jak chciałby Ksiądz, żeby to wyglądało. Jakie ma Ksiądz plany na swoją kadencje?
Ciężko to nazwać planem – bardziej marzeniem; chciałbym, żebyśmy razem jako Ruch Światło-Życie z odwagą żyli tym charyzmatem, który Pan Bóg przez ks. Franciszka Blachnickiego złożył w nasze ręce; abyśmy uczyli się jak w jednym rytmie oddychać z całym Kościołem; razem odczytywali znaki czasu i podejmowali odważne działania potrzebne na tu i teraz – tak, żebyśmy się nie stali nigdy „oazowym skansenem”, ale stawali się coraz bardziej Kościołem żywym i życiodajnym.

Serdecznie dziękuję za poświęcony czas, w imieniu członków Ruchu obiecuję modlitwę i życzę, by z każdym dniem posługa moderatora stawała się dla Księdza pięknym, niepowtarzalnym doświadczeniem działania Boga!

Maj 2024

25 maj

Cały dzień
Pielgrzymka rodzin Domowego Kościoła do Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu